Profilaktyka nie tylko w październiku
Październik przypomina nam o profilaktyce. Różowe wstążki są wszędzie. Mówimy więcej, częściej, głośniej.
A potem przychodzą kolejne miesiące… i cisza.
Październik przypomina nam o profilaktyce. Różowe wstążki są wszędzie. Mówimy więcej, częściej, głośniej.
A potem przychodzą kolejne miesiące… i cisza.
Moja historia – Nazywam się Ewa – jestem czynna zawodowo. Zachorowałam mając 46 lat. Podczas samobadania piersi nie wyczułam guzka, ale zaniepokoił mnie wygląd piersi – szczególnie prawej. Pojawiło się wciągnięcie brodawki, które z czasem było coraz bardziej widoczne. To był sygnał, że coś się dzieje. Umówiłam się do lekarza onkologa. Otrzymałam skierowanie na mammografię,
Historia Krystyny Mam na imię Krystyna. Przed chorobą byłam inżynierem, pracowałam w biurze projektowym. Miałam 41 lat, gdy któregoś dnia po kąpieli wyczułam w piersi mały guzek, wielkości fasoli. Na wszelki wypadek poszłam szybko do lekarza rodzinnego, a ten – nawet nie oglądając piersi – odesłał mnie do onkologa. Nie zwlekałam z wizytą, raczej nie
Historia Eugenii Osobista droga przez diagnozę, leczenie i siłę wspólnoty Mam na imię Eugenia, pochodzę z Podlasia,od wielu lat mieszkam w Białymstoku. Przede mną była wspaniała perspektywa,bowiem po przepracowaniu 36 lat w administracji państwowej w wieku 55 lat przeszłam na zasłużona emeryturę. Dbałam o zdrowie,pilnowałam okresowych badań profilaktycznych,miałam ciekawe pomysły na życie. Po kilku latach