Samobadanie piersi
Październik przypomina nam o profilaktyce.
Różowe wstążki są wszędzie.
Mówimy więcej, częściej, głośniej.
A potem przychodzą kolejne miesiące… i cisza.
A przecież samobadanie to nie akcja.
To nawyk.
Cicha troska o siebie, która powtarza się co miesiąc.
To nawyk.
Cicha troska o siebie, która powtarza się co miesiąc.
Jak robić to dobrze?
- najlepiej raz w miesiącu – u kobiet miesiączkujących kilka dni po miesiączce;
- u kobiet po menopauzie – wybrany, stały dzień w miesiącu;
- patrz – czy widzisz zmianę kształtu, skóry, brodawki;
- dotykaj – sprawdzaj całą pierś i okolice pachy;
- zwracaj uwagę na to, co nowe, inne niż zwykle.
Nie chodzi o to, żeby wpadać w lęk.
Chodzi o to, żeby znać swoje ciało.
Bo kiedy je znasz, szybciej zauważysz zmianę.
A to naprawdę ma znaczenie.
I jeszcze jedno.
Samobadanie jest ważne.
Ale nie zastępuje badań obrazowych.
USG. Mammografii. Kontroli u lekarza.
Ale nie zastępuje badań obrazowych.
USG. Mammografii. Kontroli u lekarza.
To wszystko razem tworzy realną profilaktykę.
Może dziś jest dobry moment, żeby ustawić sobie w telefonie przypomnienie?
Takie tylko dla siebie.
Ciche. Stałe. Ważne.
Edyta Sienkiewicz